Towarzystwo Kultury Polskiej na Donbasie - śp. Prezes Ryszard Zieliński zmarł 22.2.2008 w Makiejewce - Ks. Witold Józef Kowalów w Diecezji Łuckiej na Wołyniu - ks. Jarosław Wiśniewski tymczasem na misji w CHINACH - Eugeniusz Lubański, Kijów
| < Marzec 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoją wizytówkę
niedziela, 04 kwietnia 2010
Szczęść Boże Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego najlepsze życzenia przesyła ks. Tadeusz
Written by sowa 4.4.2010 02:26 in category Wołyń, read: 0×

wolyn/img162.jpg

Szczęść Boże Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego najlepsze
życzenia przesyła ks. Tadeusz
«więcej»

  

2010-04-04 | 01:37:41  sowa:

ks. Tadeusz Zurawski, SDB: życzenia

Życzenia
x.Tadeusz - 15:00 - 1 autor - 0 odpowiedzi
Tagi: wielkanoc
02:31, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
niedziela, 27 grudnia 2009
ks. Tadeusz Zurawski, SDB: Cmentarz Derażne
 

sowa:

Cmentarz Derażne

ks. Tadeusz Zurawski, SDB

 

sowa:

Cmentarz Derażne

ks. Tadeusz Zurawski, SDB


18:14, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
niedziela, 11 października 2009
6 listopada Derażne na Wołyniu, Msza św. za Dusze Zmarłych i Pomordowanych Polaków
Od PKN
04:34, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
środa, 07 października 2009
Spoczywają tu Polacy. Derażne na Wołyniu/ obecnie Ukraina
00:48, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
wtorek, 06 października 2009
Cmentarz rzymskokatolicki Parafia Derażne w Diecezji Łuckiej na Wołyniu/ obecnie Ukraina
    
23:56, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
czwartek, 17 września 2009
Renowacja zdewastowanego cmentarza w Derażnem na Wołyniu przebiega pomyślnie; wdzięczny wszystkim za okazywaną pomoc ks.T.Ż.
Od PKN

Szczęść Boże ! Witam wszystkich Kresowiaków i Sympatyków Wołynia.  
Dzięki ks.kan. Romanowi Burnikowi, proboszczowi parafii Rożyszcze k. Lucka i ludziom dobrej woli renowacja zdewastowanego cmentarza w Derażnem przebiega pomyślnie. Ogrodzenie prawie gotowe. Pan Robert
Wolszczak z pomocą zaprzyjażnionych Ukrainców z Derażna i Janowej Doliny, sam ponosząc koszta, zapewnia ustawić krzyż cmentarny i bazaltową płytę ( załączam treść napisu). Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie wszystko będzie gotowe ok 20 pażdziernika br. O dacie poświęcenia cmentarza poinformuję w najbliższym czasie.Wdzięczny wszystkim za okazywaną pomoc i życzliwość , z Chrystusowym pozdrowieniem,
ks.Tadeusz Żurawski sdb.
PS. Przyjmuję wszelkie uwagi i wiadomości związane  z tym przedsięwzięciem.
Samo ogrodzenie cmentarza ma kosztować ok. 20000 zł. Częściowo pieniądze zostały zebrane w rodzinach Żurawskich i Michalskich. Stowarzyszenie Kresowiaków w Australii przesłało 500 dol.au. Będę wdzięczny za każde wsparcie.
Z modlitewną pamięcią
ks.T.Ż.
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/4a747b9201701a56?hl=uk


09:51, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link
wdziałem jak bulbowcy podjeżdżali na koniach do uciekających na furmankach Polaków mordując ich nożami i siekierami

ruiny zamku w Korcu Fot.: Ośrodek "Wołanie z Wołynia" Poronin - Ostrów/ Diecezja Łucka

Droga Pani Ewo.
Jestem mile zaskoczony Pani listem. Znając Panią z publikacji książki "Ludobójstwo..." i mediow, od dawna chciałem nawiązać kontakt, by w następnym wydaniu tej książki uzupełnić dane dotyczące moich krewnych.
Urodziłem się i byłem ochrzczony w parafii Derażne w 1935 r. Okres wojenny pamiętam dobrze - zwłaszcza ucieczkę z własnego domu. (Polanówka -gm.i parafia Derażne).Ciekaw jestem, czy żyje ktoś z rodziny o nazwisku Grzyb. Mieszkali na Polanówce przy szkole.Uciekając z Polanówki do Łucka (po 20 marca 1943) wzięli brata i mnie na furmankę.
Mama biegła obok.Uciekając w kierunku Huty Stepańskiej zatrzymaliśmy się na noc w miejscowości Półbieda. Tam rano w czasie napadu  wdziałem  jak bulbowcy podjeżdżali na koniach do uciekających na furmankach Polaków, mordując ich nożami i siekierami. Z około 10 furmanek tylko dwom udało się uciec do lasu. Należałem do szczęśliwych.
Wiedząc o zagrożeniach Huty Stepańskiej spod  Półbiedy zawróciliśmy do Łucka. Niestety moi starsi
najbliżsi krewni już pomarli. Najwięcej o swoich najbliższych może coś powiedzieć Aleksander Żurawski, mój stryjeczny brat, którego ojciec Stanisław z synem Władysławem zostali zamordowani na Perełysience
(19.03.1943r.) Drugi brat mego ojca- Stefan Żurawski, został zamordowany z żoną i dwojgiem dzieci w lesie koło miejscowości Półbieda.(po 20.03.1943)
Słyszałem krzyk mordowanych. Trzeci brat ojca Aleksander Żurawski, został zamordowany na własnym gospodarstwie( 23.04.1943) na Nowej Polanówce. Mam zamiar napisać kiedyś coś o swoich krewnych, którzy  wyjechali na Wołyń w 1922r. Adresy kontaktowe z osobami, które mogą coś  powiedzieć o Wołyniu podam w następnej poczcie.
Z serdecznym pozdrowieniem - Szczęść Boże.
Ks.Tadeusz Żurawski sdb,
ul. Kopczyńskiego 1/3, 90242-Łódż

http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/ab84f17f47f5c446?hl=uk
00:47, kulturzentrum , ks. Tadeusz Zórawski
Link