Towarzystwo Kultury Polskiej na Donbasie - śp. Prezes Ryszard Zieliński zmarł 22.2.2008 w Makiejewce - Ks. Witold Józef Kowalów w Diecezji Łuckiej na Wołyniu - ks. Jarosław Wiśniewski tymczasem na misji w CHINACH - Eugeniusz Lubański, Kijów
| < Marzec 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoją wizytówkę
niedziela, 01 marca 2009
NASZ KRWAWY MODLITEWNIK
Link 20:48, kult , sowa exclusiv

Kazimierz J. Węgrzyn

MATKO BIAŁEGO ORŁA...CZERWIENI I BIELI...


Matko Boża Bezdomna idąca przez kresy
Matko spalonych domów popiołu i krwi
z wiatrem we włosach i łuną na twarzy
Matko tamtych tragicznch i bolesnych dni

i zburzonych kościołów... i bluźnierczych czynów...
i dworów gdzie zabrakło polskiego pacierza
Matko zdziczałych sadów gdzie piołun goryczą
zarasta szorstkie serca ludzkiego przymierza

Matko Oczekiwania na zgubionych drogach
gdzie szatan drogowskazy wyciął aż do pnia
gdzie ludzkie czyny ciasno splątane jak powróz
co ciężki kamień sumienia ciągną aż do dna

Matko Czułej Tęsknoty do polskich kapliczek
gdzie świergot dzieci radość roznosił wśród łąk
gdzie w imię boże ludzie gdy było potrzeba
splatali wieniec pomocy z pracy swoich rąk

Matko Bolesnych Ścieżek od krzyża... do krzyża
drogi od rany...do rany...i od łzy...do łzy...
gdzie cichy szept wśród trawy opowiada niebo
gdzie Requiem w krzyku ptaka nad polami drży

Matko Trudnej Nadziei i gorzkiej pamięci
obyśmy nigdy z lęku przed bliźnim nie drżeli
Matko Tych co odeszli i...Którzy zostali...
Matko Białego Orła...Czerwieni...Bieli...


RÓŻANIEC KRESOWY

zdrada i kłamstwo nie jest sztuką dyplomacji
Prawdą nie obrazimy bratniego narodu
rzeźnia ludzka - zwierzęce instynkty morderców
śmiertelny wiatr historii który wiał ze wschodu

my nie będziemy milczeć podle i tchórzliwie
więc nie mów o przykrości oraz dyplomacji
wobec tych co łączyli się w stada złoczyńców
aby dochodzić zemstą swoich krwawych racjii

cóż byśmy byli warci bez naszej pamięci
oraz naszego bólu co wyrósł z miłości
te dzieci będą wisieć na płotach pamięci
póki będzie nasz Naród niósł tarczę wolności

będziemy głośno płakać i mówić pacierze
na grobach naszych bliskich w spalonych kościołach
będziemy nad tą ziemią ogłuchłą i niemą
o sprawiedlwość i prawdę w ludzkie imię wołać

tchórze niech milczą nadal w imię dyplomacji
my na Polską Golgotę pójdziemy z godnością
ze świadomością krzyża...z Chustą Weroniki...
i z naszą dla Ojczyzny wiarą i czułością..

nasz  krwawy modlitewnik...różaniec kresowy....
odmawiamy codziennie w imię ocalenia
...godności Twojej Matko...honoru i dumy
oraz w imię polskiego czystego sumienia....



POLSKI CHRYSTUS

                       Ofiarom ludobójstwa ukraińskieg

                                           - z modlitwą i płaczem

 
Polsko! gdzie krzyże gęsto jak ściernisko
tkwią korzeniami w popiele i krwi
i gdzie nas pamięć niczym łuna trwoży
gdy odwracamy łzą wołyńskie dni
 
tam wyszarpane boli nas sumienie
jakby wnętrzności w ukraińską noc
nam znów oprawca przytroczył do drzewa
aby cierpienia zwiększyć jeszcze moc

dżwigamy w spadku tę okrutną pamięć
jak w nagiej piersi pulsujące serce
chociaż  tę pamięć chcą zadeptać dzisiaj
kłamcy i tchórze...zdrajcy i szyderce...

to Polski Chrystus na krzyżu Historii
w polskiej pamięci wciąż nie pogrzebany
wbity w Golgotę na Wołyńskiej Ziemi
podnosi w niebo swe straszliwe rany

to Polski Chrystus na krzyżu pamięci
któremu Kain wydłubał źrenice
i wlókł za końmi rozszarpane ciało
nim Go na zdrady wciągnął szubienice

to Polski Chrystus z roztrzaskaną głową
przecięty piłą dzikiej nienawiści
i wolność którą odrąbał siekierą
kat który zemstę swoją krwawo ziścił...

czemu się dziwisz Matce która płacze
i prosi Boga o cud zmartwychwstania
o Matko Polsko ! jak z rozprutym brzuchem
poczęte życie Ojczyzny osłaniać...

to Polski Chrystus woła w naszej krwi
o polską pamięć odzieraną krwawo
że ludobójstwo na zawsze zostanie
dla Sprawiedliwych Twoją Chryste raną...


Panie Bohdanie! Bóg zapłać za recytacje,pamięć i wiarę w moje patriotyczne i poetyckie pióro.

Przesyłam wiersz o który Pan prosił.Jest Pan Jego Ojcem Chrzestnym- proszę się nim "opiekować.

Łączę serdeczne pozdrowienia i wyrazy szacunku.Kazimierz.

http://pkn.blox.pl/2009/03/o-nie-nie-jestes-jeszcze-dzisiaj-Polsko-wolna.html
21:46, kulturzentrum , Kazimierz J. Węgrzyn
Link