Towarzystwo Kultury Polskiej na Donbasie - śp. Prezes Ryszard Zieliński zmarł 22.2.2008 w Makiejewce - Ks. Witold Józef Kowalów w Diecezji Łuckiej na Wołyniu - ks. Jarosław Wiśniewski tymczasem na misji w CHINACH - Eugeniusz Lubański, Kijów
| < Marzec 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoją wizytówkę
niedziela, 06 września 2009
30 sierpnia 1943 r. - w kolonii Gaj (pow. Kowel) bojówki UPA wymordowały około 600 Polaków. Kolonię spalono


Matka Boża z Dzieciątkiem. Rzeóba z białego marmuru dłuta Tomasza Oskara  Sosnowskiego z kościoła pw. Najświętszej Marii Panny w Ostrogu. Obecnie znajduje się w Muzeum Krajoznawczym w Ostrogu. Foto: ks. Marcin Strachanowski. Wyd. Ośrodek "Wołanie z Wołynia" skr. poczt. 9, 34-520 Poronin.

30 sierpnia 1943 r. - w kolonii Gaj (pow. Kowel) bojówki UPA wymordowały około 600 Polaków. Kolonię spalono. Na zbiorowej mogile w uroczysku stoi drewniany krzyż. Postawili go byli mieszkańcy Gaju,
którzy cudem ocaleli z masakry.

30 sierpnia 1943 r. - we wsi Ostrówki razem z parafianami został zamordowany przez UPA ks. Stanisław Dobrzański. Urodzony w 1905 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1930 r., do 1939 r. proboszcz parafii
Sienkiewiczówka. W 1941 r. skierowany do pracy w Żytomierzu, gdzie pełnił funkcję proboszcza katedralnego. Dnia 12 sierpnia 1942 r. został mianowany proboszczem parafii Ostrówki. Dnia 30 sierpnia 1943 r. bezbronną wieś otoczyły oddziały UPA. Mężczyzn zapędzono do szkoły, kobiety i dzieci do kościoła. Uwięzionych w szkole mężczyzn, w tym ks. St. Dobrzańskiego wyprowadzano grupami i mordowano siekierami i grubymi kijami nad wykopanymi wcześniej dołami. Kobiety i dzieci poprowadzono z kościoła do pobliskiego lasu, gdzie kładąc twarzą do ziemię, zabijano strzałami w tył głowy lub zakłuto bagnetami. Część z nich próbowała wcześniej uciekać, ale dosięgły ich kule oprawców.
Jednak niektórym mieszkańcom to się udało, wielu ukryło się i oni mogli potem opowiedzieć o dokonanym ludobójstwie. Ogółem z ok. 660 mieszkańców zamordowano ponad 520 w tym znanych z
nazwiska 476 a wśród nich ok. 140 dzieci. Kościół w Ostrówkach pw. Św. Andrzeja Apostoła z 1838 r. zdewastowany i okradziony, po 8 dniach został spalony przez banderowców. W tym samym dniu inny oddział UPA w sąsiedniej Woli Ostrowieckiej z ok. 800 obecnych tam mieszkańców wymordował ponad 620 w tym znanych z nazwiska 572 osób a wśród nich ok. 200 dzieci! Z całej parafii ks. Stanisława Dobrzańskiego, która w 1938 r. liczyła 1935 wiernych, wymordowano w bestialski sposób ponad
80% mieszkańców. M.M.
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/caec71f1a68462f1?hl=uk
22:45, kulturzentrum , Polakom, Ofiarom UPA
Link
piątek, 04 września 2009
ks. Aleksander Kuczyński skazany na karę śmierci za działalność kontrrewolucyjną i tego samego dnia rozstrzelany.
 Matka Boża Berdyczowska                   Od PKN
20 sierpnia 1926 r. - o. Remigiusz Bolesław Kranc rozpoczął nowicjat w zakonie kapucynów w Sędziszowie Małopolskim. Urodził się 1 listopada 1910 r. w Krośnie. 29 czerwca 1933 r. otrzymał święcenia kapłańskie.
Pracował w Rozwadowie, Drohobyczu, we Lwowie i Krakowie. Dnia 10 lipca 1939 r. przybył do Ostroga, gdzie pracował przez cały okres wojny. 13 stycznia 1945 r. aresztowany przez NKWD i skazany na 10 lat obozu. 17 grudnia 1945 r., wywieziony na Kołymę, skąd po 2 i pół latach został zwolniony, jako niesłusznie skazany (!?). Dnia 24 lipca 1947 r. wrócił do Polski, gdzie w latach 1950-1956 pełnił obowiązki przełożonego Krakowskiej Prowincji Kapucynów. Następnie pełnił wiele ważnych funkcji w domach zakonnych kapucynów w całej Polsce. Zmarł 8 stycznia 1977 r., pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

20 sierpnia 1937 r. - ks. Aleksander Kuczyński przebywający na zesłaniu został aresztowany. 3 stycznia 1938 r.
skazany na karę śmierci za działalność kontrrewolucyjną i tego samego dnia
rozstrzelany. 
Urodził się w 1869 roku. Na kapłana wyświęcony w 1895 r. W latach 1902-1914 adm. par. Ostrówki, 1914-1918 adm. i dziekan par. Dubno, 1918-1925 adm. i dziekan par. Nowograd Wołyński. Aresztowany w 1923 i skazany na 3 lata więzienia, po zwolnieniu pracował w diecezji żytomierskiej. Ponownie aresztowany w 1929 r. przebywał na zesłaniu.
http://groups.google.com/group/wolanie/browse_thread/thread/ec7cc733595ff40d?hl=pl
00:00, kulturzentrum , o. Remigiusz Kranz
Link
środa, 02 września 2009
ks. Witold J. Kowalów: Być prorokiem. Ks. Władysław Bukowiński, proboszcz w Łucku. Wołanie z Wołynia, nr 1/2009


10:42, kulturzentrum , ks. Władysław Bukowiński
Link
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Różaniec w zyciu Biskupa Adolfa Piotra Szelążka


niedziela, 09 sierpnia 2009
Grzegorz Niedźwiecki z burmistrzem Brodów Wołodymirem Andrijowiczem Pietruszką

Grzegorz z Burmistrzem Brodów

Kliknij, żeby powiększyć  

(...) W piątek cały dzień penetrowaliśmy Brody, gdzie jak już wspomniałem urodziła się mama. Miejsca swojego dzieciństwa, niestety bez pomocy miejscowego burmistrza i życzliwych ludzi, by nie odnalazła. Trzeba przyznać, że miałem fałszywe wyobrażenie o Ukraińcach. Zresztą większość doskonale mówiła po polsku, a i Polaków nie tylko w kaplicy ks. Anatola Szpaka można było wielu spotkać. Gościnność kustosza muzeum brodzkiego i miejscowych notabli przypieczętowaliśmy wpisem w lokalnej księdze pamiątkowej  (...) http://www.ropoiwzk.com/gorace%20tematy/Brody.html

Вулиця Золота                            Площа Ринок       
    

Пам'ятник жертвам більшовицьких репресій
 Пам'ятник Петру Полтаві

15:53, kulturzentrum , Brody
Link
piątek, 07 sierpnia 2009
Dziś Bandera - jutro wpuścimy Hitlera. Minister Sikorski musi zaprotestować przeciwko gloryfikacji zbrodniarza!


Dziś Bandera - jutro wpuścimy Hitlera
... ukraiński mit narodowy ocieka polska krwią,a ludobójcy są przez część tamtejszych polityków uznawani za narodowych bohaterów. To tak, jakby współcześni Niemcy budowali swą narodową tożsamość w oparciu o „dorobek" Adolfa Hitlera(...) Warszawa zaś zareagować powinna w sposób adekwatny, choćby uznając za persona non grata odmawiając wydania wiz politycznym inicjatorom rowerowego rajdu.
Źródło:
http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl



Podgląd strony
Sierpień 1931 r. zamordowano wiceprezesa BBWR Tadeusza Hołówkę. 15 czerwca 1934 r. członek OUN Grzegorz Maciejko zastrzelił polsk...
dodana przez sowa

01:05, kulturzentrum , Polakom, Ofiarom UPA
Link
sobota, 01 sierpnia 2009
ks. Faustyn Lisiecki, Męczennik Polski na Wołyniu (nie wyniesiony jeszcze na ołtarze)

1 sierpnia 1946 r. - został skazany na 10 lat łagrów i 5 lat pozbawienia praw obywatelskich ks. Faustyn Lisiecki.
Urodzony 29 marca 1903 r. uczęszczał do seminarium duchownego w Łucku i po święceniach w 1928 r. pracował, jako wikariusz w katedrze, potem proboszcz parafii Potasznia (1932-1935) i parafii Stepań (1936-1943).
Cudem przeżył napad oddziałów UPA, a jego kościół pw. Św. Michała Archanioła 21 kwietnia 1943 r. został wysadzony w powietrze. Dnia 13 sierpnia 1943 r. udał się do Żytomierza gdzie pełnił posługi duszpasterskie w mieście i okolicy.
Dnia 10 stycznia 1945 r. mianowany dziekanem okręgu Żytomierz, a już 25 lutego 1945 r. aresztowany przez NKWD.
Zesłany do łagrów w Workucie pracował w kopalni węgla. Zwolniony z zesłania 25 lutego 1956 r. wrócił do Żytomierza, ale nie otrzymał "rejestracji", udał się do Latyczowa, gdzie za nielegalne odprawianie Mszy św. został aresztowany.
Po pół roku sparaliżowany został zwolniony, ale jeszcze przez 14 lat w swoim prywatnym mieszkaniu odprawiał Msze św. i spowiadał. Zmarł w Żytomierzu 23 marca 1972 r.
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/748e909066791621?hl=uk



Potasznia (Rudnia Potasznia), wieś w gminie Ludwipol, 1936 r. Chór parafialny. W pierwszym rzędzie na dole siedzą od lewej: Paweł Kuriata, organista Czesław Osicki, Marian Wilczyński, Zygmunt Kuriata; w środkowym rzędzie od lewej: kucharka księdza Kamila Kuriata, Leontyna Lisiecka, Ludwika Osicka, Rozalia Łoś, Marta Sztandara, Genowefa Kaczorowska; w górnym rzędzie
stoją od lewej: Lonia Dawidowicz, Kazimierz Pawłowski, Tomasz Klepuszewski, ks. Faustyn Lisicki, Jaworski, Walenty Łoś, Ewa Bendyk.
Własność Józefy Marciniak.

http://www-kresy.pl/wolyn/kostopolski/index.htm
08:22, kulturzentrum , Polacy na Wołyniu
Link
sobota, 18 lipca 2009
Zostali zamordowani w kościołach, zgięli za wiarę, a Kościół żadnego z Męczenników Polskich na Wołyniu nie wyniósł na ołtarze


KRZYŻ   WOŁYŃSKI   STANĄŁ   W   CHEŁMIE


Dnia 11 lipca 2009 r. - dokładnie  w 66. rocznicę  krwawej niedzieli na Wołyniu (diecezja Łucka)  w Chełmie w Alei Marszałka Józefa Piłsudskiego, tuż przy ul. Wołyńskiej - poświęcony został Krzyż Wołyński. Pod krzyżem dębowym, położono kamień z tablicą  i obok wmurowano akt erekcyjny pod budowę Pomnika Pamięci... Czarna  tablica mieści napis...
"Jeśli my zapomnimy o nich, Ty Boże zapomnij o nas" Pamięci Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów - członków OUN-UPA oraz pamięci tych braci Ukraińców, którzy za ratowanie Polaków zapłacili cenę najwyższą".
11 lipca 1943 r. Była niedziela, w wielu kościołach Wołynia odpusty, I Komunie Święte - Polacy poschodzili się na nabożeństwa, rozpoczęły się Mszę św. - w kilkunastu kościołach, nigdy  nie dokończone. Ukraińcy
kordonami  oblegali  kościoły, rzucali  granaty do wnętrz, wyciągali ludzi do wykopanych naprędce dołów, rozstrzeliwali lub mordowali wprost siekierami i tępymi narzędziami (...).
Łącznie   i jednocześnie
niemal  zaatakowano 167 miejscowości  w powiatach Kowel, Włodzimierz, Horochów i okolicach - łącznie tej niedzieli zginęło ok. 15 tys. Polaków. W tym  wymordowano  modlących się  w kościołach w Porycku, Kisielinie, Chrynowie, Zabłoćcach.... Wiele  miejscowości i koloni polskich spalono tej niedzieli, przestały istnieć. Nieliczni mieszkańcy tych okolic, którzy byli poza domem, uciekli, lub wstali spod stosu trupów - żyją do dzisiaj,  W Chełmie i okolicy   mieszka ok. 1 200 świadków  naocznych ludobójstwa na Wołyniu. Niektórzy do dzisiaj chodzą z kulami, maja popalone plecy, przestrzelone płuca, są bez rąk. . O tym kazano milczeć - zasłona milczenia  w kręgach rządowych trwa do dzisiaj. Kościół nikogo z Męczenników wołyńskich nie zaliczył do grona   błogosławionych.... Tajemnica wieku. Tym bardziej wielkie cierpienie ludzi, sieroctwo dzieci, bieda i trauma całego życia. - zobowiązuje  młode pokolenie do pamięci o pomordowanych i życzliwości i pomocy - żyjącym.
Krzyż ten był  pomysłem od wielu lat  towarzystwa rodzin Kresowych.
Stanął i będzie świadkiem  Męczenników (...)
Krzysztof Kołtun
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/acae124b76e76d41?hl=uk

13:29, kulturzentrum , Polakom, Ofiarom UPA
Link
niedziela, 12 lipca 2009
Fałszywi Ukraińcy wydawali rozkazy, a mordowały Polaków na Wołyniu bandy podjudzonych zwyrodnialców
synagoga w Porycku

Prawda o udziale żydów w dokonanej przez UPA zagładzie Narodu Polskiego na Wołyniu wychodzi na jaw ...




2009.07.12  Nie przeszkadzała im obecność żydów i synagogi w Porycku, nie byli  żadnymi nacjonalistami. 

Nie zam
ordowali żydów w synagodze, czy w stodole, lecz Polaków, Polskiego Kapłana przy ołtarzu Pana Boga i Polaków-Katolików w kościele.
 
Propaganda żydokomunistyczna przedstawiała zagładę Narodu Polskiego na Wołyniu jako dzieło rzekomych "nacjonalistów" po to, żeby żydowski internacjonalizm mógł zatriumfować nad ideami narodowymi śmiertelnie skłóconych ze sobą  Ukraińców i Polaków.  >>Gdzie dwóch gojów nawzajem się morduje, tam ktoś trzeci na tym skorzysta<<  mówi  żydowska mądrość ukryta w przysłowiach.

Najwyższy czas, aby zaprzestać powtarzania na Polskiej Ziemi obcych kłamstw.  Zagłada Polaków na Wołyniu została dokonana obcymi rękami, rękami bandytów ukraińskich, którymi dowodziła i których podjudziła żydokomunistyczna hołota podająca się za Ukraińców, jak dzisiaj podają się za Polaków
w obżydzonej Polsce żydokomunistyczni złoczyńcy, fałszywi Polacy , ta sama żydowska hołota.

(...) Wczoraj obchodziliśmy 66. rocznicę „krwawej niedzieli” – 11 lipca
1943 r. – kiedy nacjonaliści ukraińscy zaatakowali 167 polskich
osiedli na Wołyniu zabijając w ten sposób tysiące Polaków, m.in.
zgromadzonych na niedzielnych nabożeństwach. Najbardziej znana jest
zbrodnia w kościele parafialnym w Porycku, gdzie ciężko raniony
podczas liturgii został ks. Bolesław Szawłowski, a następnie dobity.
Zginęło tam wówczas 3 ministrantów i 230 parafian. Takich miejsc było
wiele… Wielu księży na stopniach ołtarza złożyło swe życie w ofierze
za wiarę. Zginęło tysiące wiernych, w tym dzieci przystępujące do I
Komunii Świętej. Są to nasi męczennicy Wołynia. I chociaż nie są oni
jeszcze beatyfikowani czy kanonizowani – to nie są przecież gorsi od
męczenników z innych stron czy krajów!
(...)
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/a12387090620ed18?hl=uk
http://sowa-frankfurt.ning.com/profiles/blogs/falszywi-ukraincy-wydawali

Stefan KosiewskiStefan Kosiewski ‎"Nazywanie Cmentarza Łyczakowskiego muzeum urąga wszelkiej prawdzie. Nawet w tej chwili cmentarz nie jest traktowany jako muzeum – stare, polskie, zabytkowe grobowce są oddawane nowym nabywcom".

Janina Zamojska, Kurier Galicyjski 30 czerwca - 14 lipca 2011, s.9
http://eu.blox.pl/2011/07/Kryptosyjonisci-we-Lwowie-handluja-polskimi.html
Narodowcy

http://sowa.quicksnake.org/Woy
12:05, kulturzentrum , żydzi w UPA
Link
wtorek, 07 lipca 2009
W rocznicę rzezi Polaków na Wołyniu msza św. w Łucku. Celebruje ks. bp Marcjan Trofimiak. TVP Polonia 12 lipca 2009, godz. 13

Rocznicowa Msza św. w Łucku

Dnia 12 lipca 2009 roku
w katedrze pw. Trójcy Św. i Apostołów Św. Piotra i Pawła w Łucku na
Wołyniu
o godz. 13 czasu polskiego / o godz. 14 czasu "ukraińskiego"
zostanie odprawiona pod przewodnictwem ordynariusza diecezji łuckiej
ks. bpa Marcjana Trofimiaka
rocznicowa Msza św. za ofiary Wołynia.
Msza św. będzie transmitowana przez TVP Polonia o godz. 13.
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/6c6295924f9b81cf?hl=uk
foto:
http://wolyn.ovh.org/ippw/001.htm

Szanowni Państwo!
W wysłanym przeze mnie komunikacie o uroczystościach "wołyńskich"
wkradł się błąd, przepraszam. Msza za ofiary w Łucku będzie odprawiona
i transmitowana *nie 11 lipca, lecz 12 lipca. *Oto prawidłowe
zawiadomienie:

*12 lipca 2009 *

w katedrze pw. Trójcy Św. i Apostołów Św. Piotra i Pawła w Łucku na Wołyniu

*o godz. 13 czasu polskiego / o godz. 14 czasu "ukraińskiego"*

zostanie odprawiona przez ordynariusza diecezji łuckiej bpa Marcjana Trofimiaka rocznicowa Msza św. za ofiary Wołynia.

*Msza św. będzie transmitowana przez TVP Polonia o godz. 13.
*
Pozdrawiam
Ewa Siemaszko

----- Original Message -----
From: "ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski" <tadeusz@isakowicz.pl>
Sent: Thursday, July 09, 2009 4:20 AM
Subject: Re: Sprostowanie

Tak tez jest na mojej stronie. Z Bogiem!

warto tez rozesłać o dzisiejszych audycjach w TVP

Czwartek, 9 lipca, g. 17.30 - wywiad z ks. tadeusz Isakowiczem-Zaleskim o
"krwawej niedzieli na Wołyniu", w ramach "Tematów dnia" w Telewizji Kraków.

Czwartek, 9 lipca, g. 20.20 - TVP Info (ogólnopolska) rocznica "krwawej niedzieli" na Wołyniu. rozmowa z pp. Ewą Siemaszką, Mirosławem Hermaszewskim i Tomaszem Kozłowskim. 
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/8e6a16803135055?hl=uk

TVP1 - 11 lipca 2009 godz. 12:00
"BYŁO SOBIE MIASTECZKO"
Film dokumentalny, 50 min, Polska 2009

Scenariusz i rezyseria: Tadeusz Arciuch, Maciej Wojciechowski
Zdjecia: Pawel Pelech
Muzyka: Krzesimir Debski

Historia Kisielina, miasteczka na Wolyniu, w ktorym do czasow II wojny swiatowej zylo w zgodzie kilka narodowosci: Polacy, Ukraincy, Zydzi, Niemcy, Czesi. Miasteczko bylo zamozne, dobrze prosperowalo,
stanowilo tez silny osrodek arianski na tych ziemiach. Znajdowala sie tam drukarnia i biblioteka, dzialala tlocznia oleju, gorzelnia, cegielnia, mleczarnia. Dzis po dawnej swietnosci zostalo niewiele, choc ziemie
tam urodzajne. Przedwojennej mieszanki narodow tez juz nie ma mieszkaja tam sami Ukraincy. Za to posrod zieleni wciaz stoja ruiny kosciola, ktory byl miejscem i niemym swiadkiem tragedii, jaka rozegrala sie w Kisielinie 11 lipca 1943 r.
Tego dnia nacjonalisci ukrainscy wlasnie w
murach swiatyni brutalnie wymordowali czesc polskich mieszkancow Kisielina. Reszta ratowala sie, uchodzac na zawsze z rodzinnej ziemi.
Narratorami filmu jest rodzina Debskich: Krzesimir Debski, jego matka Aniela, brat Wislaw, syn Radzimir, bratanica Uleslawa Lubek. Wystepuja takze Ukraincy - obecni mieszkancy Kisielina, z ktorych wiekszosc
pamieta tamte dramatyczne wydarzenia.
Tytul filmu to rowniez tytul monografii o Kisielinie i jego mieszkancach napisanej przez niezyjacego juz ojca Krzesimira, Wlodzimierza Slawosza Debskiego. Oprawe muzyczna filmu stanowi muzyka Krzesimira
Debskiego zainspirowana wspomnieniami kresowymi, a zwlaszcza fragmenty Oratorium Kres Kresow, skomponowanego dla uczczenia pamieci ofiar mordow na Wolyniu. Prawykonanie utworu odbylo sie 17 wrzesnia 2008 r. w Filharmonii Narodowej w Warszawie.
Film jest nie tylko opowiescia o Polakach z Kisielina. To takze refleksja nad zaglada polskich Kresow, ich bogatej kultury i tradycji, nad trudnym dziedzictwem tej zaglady. http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/c16c5fcdcf0a0ab3?hl=uk

09:55, kulturzentrum , Polakom, Ofiarom UPA
Link
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16