Do Konsula,
motet. Janicjusz, zwany też czasem Franciszkiem
Zwilon

Do Konsula
motet
Czy Konsul Generalny w Łucku pan Tomasz Janik
został już odwołany przez Ministra Sikorskiego
do innych zadań?
Czy też tylko nie umie swojego nazwiska jeden i
drugi wstawić pod prostym dokumentem, jakim jest
odwołanie
Patriotycznego, Polskiego Magazynu Sowa, który
jest za darmo i bez zobowiązań do blisko 16 tysięcy domów jak mleko
dostarczany? A można go sobie w
każdej chwili samemu jak mleko, czy wódkę odstawić,
bo jeśli dostaje się go ze serwerów: google i
yahoo, to wystarczy kliknąć.
Jeżeli zaś przychodzi do tego Konsula magazyn
inną drogą,
to już nie nasza Sprawa, ani tym bardziej
zasługa, bo to jest pewnie tak zwana
Droga Dyplomatyczna, którą
pan Konsul Janik będzie wkrótce powołany do innych zadań, m.in. za
to, że zatrudnia u siebie wysoce niekompetentnych
ludzi.
A przy tym za wykazywaną przez nich nie tylko
poniżej niekompetencję jeszcze im z pieniędzy polskiego podatnika płaci,
zamiast zająć się tym, co ma w Aktach zapisane, to znaczy: Opieka nad
Ciężką Dolą Polaka na Ukrainie,
do czego jest chyba obowiązkiem Konsula
Generalnego służbowo zobowiązany.
I powinien już
dawno się nachylić ten Konsul Janik nad niezwykle ciężką
Dolą Księdza Kowalowa w parafii rzymskokatolickiej Ostróg
na Wołyniu,
który się jeszcze na tej parafii w Ostrogu na
Wołyniu Ciężką Dolą Polaka trapi,
a mógłby się przecież tylko
modlić do Boga i prowadzić Naród Prostą
Drogą
Do Tego Pana Boga. Czy też Konsul Janik
Karę i Matkę Boską nad
sobą,
a Polskie Dzieci od święta jeno ma u
kolan,
żeby mu ta Polska Dziatwa i Polski
Ksiądz
służyły do innych, niecnych
Powołań?
z przyjaźnią przypisuje ks.
Witoldowi
 |